Białe konturowe logo Facebooka na czarnym tle, symbol mediów społecznościowych Dekoracyjna biała ikona strzałki w kształcie zawijasu Ikona koperty Ikona słuchawki telefonicznej w białym kolorze
Import pojazdów

Legendarne choppery z USA – historia, kultura i najbardziej ikoniczne modele

Chopper nie jest modelem, który da się zamówić z katalogu. To metoda przebudowy: bierzesz fabryczny motocykl, zdejmujesz z niego wszystko, co zbędne, wyciągasz przód i zostawiasz sylwetkę, jakiej nie ma nikt inny. Stąd bierze się kłopot z listami „najlepszych chopperów” krążącymi po sieci. Większość z nich wymienia cruisery, czyli maszyny fabryczne, które chopperami nigdy nie były.

Data dodania Czas czytania 9 min

Chopper to motocykl przebudowany z konstrukcji fabrycznej albo zbudowany od podstaw jako projekt custom. Rozpoznasz go po wydłużonym widelcu ustawionym pod większym kątem, zwykle wysokiej kierownicy typu ape hangers, małym baku i braku wszystkiego, co uznano za zbędne. Nazwa pochodzi od angielskiego to chop, czyli ciąć.

Czym charakteryzuje się chopper?

Chopper poznaje się po geometrii przodu. Widelec jest wyraźnie dłuższy niż w motocyklu seryjnym i ustawiony pod większym kątem nachylenia główki ramy. W warsztatach mówi się wtedy o zwiększonym rake’u. Koło wysuwa się do przodu, rozstaw osi rośnie, a prowadzenie zmienia charakter. Chopper zyskuje spokój na prostej i traci zwrotność w ciasnym zakręcie. Buduje się go z myślą o autostradzie.

Równie ważne jest odejmowanie. Z fabrycznego motocykla znikają błotniki, duże lampy, ciężkie wydechy i osłony, bo cały styl narodził się z chęci odchudzenia ciężkich maszyn, przede wszystkim Harleyów-Davidsonów. Część warsztatów idzie dalej i wymienia ramę na sztywną, pozbawioną tylnego zawieszenia, znaną jako hardtail. W takich budowach z przodu pojawia się często archaiczny widelec typu springer.

Nad tym wszystkim góruje kierownica. Wysokie ape hangers, dosłownie „wieszaki na małpy”, zmuszają kierowcę do jazdy z rękami uniesionymi na wysokość barków. Pozycja wygląda na niewygodną, a po kilkudziesięciu kilometrach na trasie okazuje się zaskakująco rozluźniona. Alternatywą bywa niska kierownica typu drag bar, która zmienia sylwetkę o sto osiemdziesiąt stopni; chętnie stosuje się ją w kalifornijskiej szkole custom.

Zbiornik paliwa jest mały i często ma niestandardowy kształt, bo pełni funkcję płótna. To na nim lądują malowania, płatki złota i wzory rysowane pod konkretnego właściciela. Napęd to niemal zawsze widlasty dwucylindrowy silnik V-twin, w klasycznych realizacjach z rodziny Panhead albo Shovelhead, którego nierówny rytm pracy stał się dźwiękowym podpisem całego stylu.

Skąd wzięły się choppery w USA?

Historia zaczyna się po II wojnie światowej, gdy do Stanów wracali weterani przyzwyczajeni do wojskowych motocykli. Armia zamawiała je masowo, głównie Harleye-Davidsony WLA, oznaczane w wersji dla Kanady jako WLC, i po demobilizacji tysiące takich maszyn trafiło na rynek cywilny. Były ciężkie, wolne i obwieszone osprzętem, który na froncie miał sens, a na amerykańskiej szosie już nie.

Odpowiedzią był bobber, styl znany już z przedwojennych cut-downów, który dopiero po wojnie wszedł do mainstreamu. Właściciele zdejmowali przedni błotnik, wyrzucali duże lampy i tłumiki, a tylny błotnik skracali do minimum. Nazwa wzięła się od angielskiego to bob, czyli skracać, i dobrze opisuje całą filozofię: motocykl miał być lżejszy i szybszy, bo takim łatwiej wygrywało się nieformalne wyścigi na otwartych drogach.

W latach 50. odejmowanie przestało wystarczać. Warsztaty zaczęły przerabiać samą geometrię ramy, ciąć i spawać rury pod nowym kątem, montować dłuższe pióra przedniego zawieszenia oraz coraz wyższe kierownice. Wtedy też do gry weszły silniki Panhead, produkowane przez Harleya-Davidsona od 1948 roku i chętnie przekładane do przebudowanych ram. Tak z bobbera wyrósł chopper, a różnica między nimi jest zasadnicza. Bobber to motocykl fabryczny pozbawiony nadmiaru, chopper ma przebudowany szkielet.

Skoro rama i tak trafiała pod palnik, nic nie stało na przeszkodzie, żeby każdy egzemplarz był inny.

Czym różni się chopper od cruisera i bobbera?

Różnica sprowadza się do tego, kto zbudował motocykl i co zrobił z ramą. Cruiser wyjeżdża gotowy z fabryki, bobber to seryjna maszyna po odchudzeniu, a chopper ma przerobioną geometrię i zwykle jest jedyny w swoim rodzaju.

CechaBobberChopperCruiser
Pochodzeniefabryczny, odchudzonyprzebudowany lub zbudowany od zerafabryczny, seryjny
Rama i widelecbez zmianwydłużony widelec, zmieniony kątfabryczna geometria
Kierownicaniska lub fabrycznawysokie ape hangers (rzadziej drag bar)szeroka, wygodna
Zbiornikmały, często oryginalnymały, niestandardowyduży, pod długie trasy
Przeznaczenielekkość, szybkośćwygląd i indywidualizmkomfort na dystansie

Cruisery nawiązują stylistyką do amerykańskich motocykli z połowy XX wieku, przede wszystkim do modeli Indiana i Harleya-Davidsona. Mają szerokie siedzenia, duże błotniki i pojemne zbiorniki, bo projektowano je pod spokojną jazdę na długim dystansie. Kupujesz je w salonie, wsiadasz i jedziesz.

Chopper działa odwrotnie. Powstaje w warsztacie, często kosztem wygody, i ma sens wtedy, gdy właścicielowi zależy na maszynie, jakiej nie ma sąsiad. Dlatego pytanie „który chopper jest najlepszy” nie ma dobrej odpowiedzi. Najlepszy jest ten, którego nikt nie zbudował drugi raz.

Które motocykle uchodzą za ikony chopperów?

W polskich zestawieniach zlewają się zwykle osobne porządki: modele fabryczne o estetyce chopperowej oraz prawdziwe konstrukcje custom.

Najbliżej stylu jest fabryczny Harley-Davidson Dyna Wide Glide, z szeroko rozstawionym widelcem ustawionym pod chopperowym kątem, wprost nawiązującym do warsztatowych przeróbek. Obok niego stawia się zwykle rodziny Softail i Sportster (w tym model Superlow), a także Indiana Chiefa i Scouta Sixty oraz Yamahę V-Star. Żaden z nich nie jest chopperem w ścisłym sensie, bo wszystkie zjechały z taśmy. Są za to najczęściej wybieranymi bazami pod przebudowę i dlatego trafiają na listy.

Prawdziwe ikony to pojedyncze egzemplarze. Najbardziej znany, ochrzczony jako Captain America, powstał na potrzeby filmu „Easy Rider”, na bazie przerobionego Harleya-Davidsona. Jego wydłużony przód, malowanie w gwiazdy i pasy oraz brak przedniego hamulca stały się wzorcem kopiowanym przez dekady. Podobny status ma drugi motocykl z tego samego planu, prowadzony przez Dennisa Hoppera i znany jako Billy Bike.

Czy takie listy w ogóle mają sens?

Jak choppery trafiły do popkultury?

Do świadomości masowej choppery wprowadziło kino przełomu lat 60. i 70. Film „Easy Rider” z 1969 roku pokazał dwóch motocyklistów przemierzających Stany na przerobionych maszynach. Motocykl dosiadany przez Petera Fondę stał się symbolem wolności i kontrkultury szybciej niż jakikolwiek model salonowy.

Drugą falę przyniosła telewizja. Emitowany przez Discovery serial dokumentalny o warsztacie Orange County Choppers pokazywał, jak powstają motocykle budowane na zamówienie. Spory Paula Teutula seniora z synem Paulem juniorem oglądały przy tym miliony widzów. W Polsce program szedł pod tytułem „Amerykański chopper” i to on ukształtował wyobrażenie o tym, czym w ogóle jest ten typ motocykla.

Równolegle rozpoznawalność budowało West Coast Choppers, ówczesny warsztat Jessego Jamesa z Long Beach w Kalifornii. Orange County Choppers stawiało na motocykle tematyczne, budowane pod konkretnego zamawiającego, a Jesse James trzymał się surowego minimalizmu.

Skutek uboczny tej popularności widać do dziś. Dla dużej części odbiorców „amerykański chopper” oznacza przede wszystkim serial, a dopiero potem typ motocykla.

Co warto wiedzieć, kupując choppera z USA?

Choppery trafiają na rynek wtórny w Stanach częściej niż gdziekolwiek indziej, bo tam jest ich najwięcej. Scena custom działa tam nieprzerwanie od dekad, więc na aukcjach i giełdach pojawiają się obok siebie seryjne cruisery o chopperowej stylistyce oraz pojedyncze konstrukcje warsztatowe. Na egzemplarzu z amerykańskiej giełdy oszczędzisz nawet 40% względem cen w Europie.

Przy motocyklu przebudowanym liczy się jednak coś więcej niż cena. Im głębsza ingerencja w ramę i geometrię, tym uważniej trzeba sprawdzić dokumenty oraz numer VIN, bo to one przesądzają o tym, czy egzemplarz da się później zarejestrować. Przy fabrycznym Softailu problem nie istnieje. Rama hardtail zbudowana od zera bywa już kłopotliwa, zwłaszcza gdy numer nadano poza fabryką.

Osobno warto obejrzeć sam tytuł własności. Motocykle custom bywają rejestrowane w Stanach jako pojazdy składane, co zostawia w papierach ślad inny niż przy egzemplarzu seryjnym. Nie przekreśla to zakupu, ale decyduje o tym, ile formalności czeka po sprowadzeniu do Polski.

Historię egzemplarza sprawdzisz w bazach Carfax i AutoCheck, choć przy maszynie zbudowanej w warsztacie raport powie mniej niż przy seryjnym Harleyu-Davidsonie (przebudowa rzadko trafia do rejestrów). Wtedy liczą się zdjęcia, dokumentacja budowy i to, czy warsztat w ogóle da się zidentyfikować.

Samą mechanikę zakupu za oceanem, od licytacji po rejestrację, rozpisaliśmy osobno w poradniku o aukcjach motocykli z USA. Takie maszyny sprowadzamy na zamówienie w ramach usługi import motocykli z USA.

FAQ – amerykańskie choppery

Jakie marki budują choppery?

Fabrycznie żadna, bo chopper z definicji powstaje w warsztacie. Bazą bywają najczęściej duże amerykańskie cruisery, rzadziej japońskie maszyny pokroju Yamahy V-Star czy Suzuki Intruder. Przebudowę wykonują wyspecjalizowane warsztaty custom, a w Polsce także mniejsze pracownie budujące pojedyncze egzemplarze na zamówienie.

Czy chopper nadaje się do codziennej jazdy?

Tylko w ograniczonym zakresie. Wydłużony widelec i mały zbiornik oznaczają gorszą zwrotność w mieście i częstsze tankowanie, a wysoka kierownica męczy nadgarstki w korku. Chopper sprawdza się na długich, prostych odcinkach i na krótkich przejażdżkach, a gorzej jako motocykl do codziennych dojazdów.

Czy nowego choppera kupisz w salonie?

Nie w ścisłym znaczeniu słowa „chopper”. Producenci mają w gamie modele stylizowane na choppery, ale motocykl z przebudowaną ramą i wydłużonym widelcem powstaje wyłącznie w warsztacie. Najbliższą drogą jest zakup fabrycznej bazy i zlecenie przeróbki, co dzieli koszt na dwie osobne pozycje.

Jaki jest najsłynniejszy amerykański motocykl?

W kategorii chopperów bezkonkurencyjna pozostaje maszyna z filmu „Easy Rider”. Poza nią najczęściej wskazuje się Harleya-Davidsona Fat Boya, Indiana Chiefa oraz Harleya-Davidsona Sportstera, którym poświęciliśmy osobne zestawienie.

Czy chopper jest droższy od cruisera?

Zwykle tak, choć porównanie bywa mylące. Cruiser ma cenę katalogową, a choppera wycenia się indywidualnie: na jego cenę składa się koszt bazy, robocizna warsztatu i wartość samego projektu. Dwie maszyny zbudowane z tego samego modelu wyjściowego potrafią różnić się ceną kilkukrotnie.

Myślisz o sprowadzeniu takiego motocykla zza oceanu? FlyCars sprowadza takie motocykle na zamówienie. Napisz do nas, podaj model i budżet, a przygotujemy wycenę.

O autorze

Autor

Krzysztof Mikołajczyk

Miłośnik motoryzacji od kilkunastu lat. Jest właścicielem jednej z najbardziej renomowanych firm importerskich w Polsce - dumnie reprezentuje FlyCars oferując innowacyjne rozwiązania, najniższe ceny, a także szybkość i rzetelność sprowadzania aut. Pasjonat nie tylko samochodów, ale również jednośladów, które jak sam twierdzi, są jego odskocznią od rzeczywistości.

Ciekawe artykuły

Leasing na auto z USA – co warto wiedzieć?

5 min czytania

Leasing samochodu z USA wymaga spełnienia pewnych warunków. Mimo wszystko stanowi bardzo korzystną możliwość uzyskania amerykańskiego auta. A tamtejszy rynek pojazdów mechanicznych jest dla Europejczyków bardzo atrakcyjny – ich oryginalna stylistyka, ponadprzeciętna moc i komfort jazdy sprawia, że import samochodów ze Stanów Zjednoczonych jest coraz popularniejszy. Kuszą też niskie ceny amerykańskich pojazdów oraz ich bogate wyposażenie. Dlatego dziś przedstawiamy najważniejsze korzyści i aspekty leasingu auta z USA. Leasing samochodu z USA – dlaczego warto skorzystać? Polska jest w czołówce europejskich krajów, które importują nowe i używane samochody z USA. Głównym czynnikiem wpływającym na dużą popularność rynku amerykańskiego jest dostęp do…

Ile wynosi cło na samochód z USA? Stawki i zwolnienia

9 min czytania

Cło na samochód z USA wynosi 10% wartości celnej w przypadku auta osobowego - i tyle samo zapłacisz za elektryka, bo cło nie zależy od rodzaju napędu. Motocykl rozliczysz po 6%, a quada po 10%. Cło naliczasz od wartości celnej - ceny auta plus transportu i ubezpieczenia do portu w Unii. Płacisz je przy odprawie razem z 21% VAT, a osobno dochodzi jeszcze akcyza.

Co to jest numer VIN? – jak go sprawdzić?

4 min czytania

Co to jest numer VIN? Numer VIN (ang. Vehicle Identification Numer) to numer identyfikacyjny konkretnego pojazdu. Jest on indywidualnie nadawany – dokładnie tak samo, jak numer Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności. VIN potocznie nazywamy również numerem nadwozia. Kluczowy jest fakt, że kompozycja numeru VIN od lat 80. wygląda identycznie na całym świecie, ponieważ została ustandaryzowana. Dzięki temu istnieje mniejsze prawdopodobieństwo na sfałszowanie tego numeru między innymi w przypadku kradzieży pojazdu. Weryfikacja numeru VIN – jak odczytać numer identyfikacyjny pojazdu? Wiemy już, co to jest numer VIN. Warto teraz dowiedzieć się, jak zweryfikować VIN, a także ile cyfr ma numer VIN. Przechodząc…