Dodge Challenger z USA

Dodge Challenger z USA — czy warto go kupić? Opis auta

Dodge Challenger to jedna z ikon amerykańskiej motoryzacji, kojarzona przede wszystkim z modelami produkowanymi w latach 1970-1974. Niesłabnąca popularność Challengera sprawiła, że po wielu latach nieobecności na rynku pojawiła się w 2008 roku jego III generacja. Jak wygląda nowy Dodge Challenger, czy warto w niego zainwestować i jak bardzo się to opłaca? Zapraszamy do lektury!

Historia amerykańskiej ikony motoryzacji — Dodge Challenger

Historia Challengera jest relatywnie krótka, ale odcisnęła niezatarty ślad na historii motoryzacji, a jego charakterystyczna sylwetka i sportowy charakter wciąż są stawiane za przykład idealnego połączenia wyglądu z osiągami. Warto w tym kontekście pamiętać, że to, jak wygląda pierwszy Dodge Challenger, ile ma koni w poszczególnych rocznikach modelowych i chwila, w której zniknął z rynku, było w ogromnej mierze uzależnione od ówczesnej sytuacji branży samochodowej w USA, a nie od tego, że model ten nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań.

Dodge Challenger — wersje i silniki

Do spopularyzowania marki w dużej mierze przyczynił się kultowy dziś film „Znikający punkt” (Vanishing point) z 1971 roku, w którym właśnie Dodge Challenger (nowy model R/T z 1970 roku) „zagrał” wraz z Barrym Newmanem główną rolę. I to właśnie ten model jest przez wielu pasjonatów uznawany za najbardziej kultowy

Dodge Challenger I

Dodge Challenger pierwszej generacji trafił na rynek pod koniec roku 1969 (na rok modelowy 1970) i miał stanowić bezpośrednią konkurencję dla Mercury Cougara oraz Pontiaca Firebirda w segmencie pony car. Jedną z cech wyróżniających modelu był fakt dostępności z praktycznie wszystkimi jednostkami napędowymi z oferty Chryslera i założenie, zgodnie z którym Dodge Challenger miał być najpotężniejszym pony carem w historii. Łącznie wyprodukowano ponad 165 000 egzemplarzy Challengerów pierwszej generacji w różnych wersjach.

Dodge Challenger II

W roku modelowym 1978 pojawiła się na rynku druga generacja Dodge’a Challengera, która była niczym więcej, jak rebrandem wczesnej wersji Mitsubishi Galanta Lambda, wyposażonym w słabe silniki czterocylindrowe i niczym nieprzypominające wyglądem oraz osiągami oryginalnego Challengera. Ten model dostępny był na rynku aż do roku 1983, a po jego wycofaniu marka Dodge Challenger zniknęła na kolejne dwie i pół dekady.

Dodge Challenger III

Trzecia generacja trafiła na rynek w 2008 roku, po 25 latach nieobecności, choć jako koncepcyjny samochód Dodge Challenger zadebiutował już w 2006 roku, w trakcie North American International Auto Show. Jako seryjny samochód Challenger III to 2-drzwiowe coupe typu notchback, z przestronnym wnętrzem, całkiem sporym bagażnikiem i szeroką gamą silników. Największą popularnością wśród kierowców cieszą się przede wszystkim:

  • Dodge Challenger 3.6 V6 (silnik Pentastar DOHC V6 o mocy 305 KM)
  • Dodge Challenger 5.7 (silnik HEMI OHV V8 o mocy 377 KM)
  • Dodge Challenger 6.4 (silnik HEMI OHV V8 o mocy 431 KM)

Elektryczny Dodge Challenger — zapowiedź

Zgodnie z oficjalnymi informacjami, które pod koniec 2021 roku w trakcie LA Motor Show potwierdził Tim Kuniskis (CEO marki Dodge), rocznik modelowy 2023 jest ostatnim rokiem dostępności modelu Challenger z silnikami spalinowymi. Nowy Dodge Challenger będzie już konstrukcją wyłącznie elektryczną, dostępną w dystrybucji już w 2024 roku i opartą na platformie opracowanej przez Stellantis. Póki co pozostaje tajemnicą, jakie.

Czy jako elektryczne auto Dodge Challenger się sprawdzi, to się dopiero okaże w najbliższej przyszłości. Pewne jest natomiast, że fani Challengerów napędzanych silnikami spalinowymi mają coraz mniej czasu na zakup egzemplarza z klasyczną jednostką napędową.

Ile pali Dodge Challenger?

To kluczowa kwestia dla wielu polskich kierowców, szczególnie w kontekście wysokich cen benzyny w naszym kraju oraz legendarnej już paliwożerności amerykańskich muscle carów. Na szczęście sytuacja nie jest aż tak zła, jak mogłoby się wydawać, ale warto przy zakupie pamiętać o podstawowej zależności między mocą silnika a jego zapotrzebowaniem na paliwo.

Warto mieć na uwadze, że np. stary Dodge Challenger V8 HEMI z silnikiem o mocy 431KM należący do pierwszej generacji, średnio może spalić nawet 30 litrów benzyny na 100 km, zależnie od dynamiki jazdy. To zdecydowanie niemało, ale i wrażenia z prowadzenia tego auta trudno określić jako zwyczajne.

Znacznie lepiej pod tym względem wypadają przedstawiciele III generacji modelu. Dla przykładu: należący do III generacji modelu Challenger samochód z silnikiem 5,7 l V8 HEMI o mocy 377KM potrzebuje średnio 13,4 l benzyny na każde przejechane 100 km, a jednostka 6,1 l V8 HEMI zużywa średnio 17,7 litra benzyny na 100 km.

Czy warto kupić amerykański Dodge Challenger?

Na to pytanie nie ma uniwersalnej odpowiedzi, ponieważ wszystko zależy od potrzeb i oczekiwań przyszłego właściciela. Dodge Challenger nie jest autem rodzinnym, niezbyt dobrze sprawdzi się też jako samochód miejski — to rasowe auto sportowe i trzeba mieć tego świadomość. Nie jest to też auto idealne: oto najważniejsze zalety i wady Challengera.

Zalety

  • ponadczasowy wygląd rasowego sportowego muscle cara
  • przestronne wnętrze i spory bagażnik
  • zaawansowane technologicznie rozwiązania w standardzie (III generacja)
  • szeroka gama silników wysokiej mocy
  • możliwość „zagazowania” jednostki benzynowej

Wady

  • gabaryty mogą sprawiać problemy na parkingu
  • ograniczone pole widzenia na boki i do tyłu
  • jakość wykończenia wnętrza w niektórych wersjach
  • spalanie
  • masa

Ile kosztuje Dodge Challenger z USA? Dlaczego import się opłaca?

Jeśli chodzi o import aut z USA, to w przeważającej liczbie przypadków jest to opcja zdecydowanie bardziej opłacalna niż poszukiwanie europejskiego odpowiednika danego modelu na rynku krajowym czy nawet w szeroko rozumianej Europie. Powodów jest kilka i można je streścić następująco:

  • niskie podatki
  • mniej rygorystyczne normy
  • centralizacja handlu samochodowego

To oczywiście tylko bardzo ogólne wyliczenie — zachęcamy do zapoznania się z poświęconym tej kwestii artykułem, w którym szczegółowo opisujemy, dlaczego auta z USA są tańsze i z czego dokładnie to wynika.

Dodge Challenger ze Stanów Zjednoczonych — podsumowanie

Jednym z najważniejszych powodów, dla których warto się zdecydować na zakup legendy szos w USA, jest cena: Dodge Challenger pochodzący ze Stanów Zjednoczonych może być nawet o 30% tańszy, a jednocześnie lepiej wyposażony i bardziej zadbany niż jego europejski odpowiednik. Warto też wziąć pod uwagę, że niektóre wersje bardzo rzadko trafiają do Europy, podczas gdy w swojej ojczyźnie są znacznie łatwiej dostępne, co pozwala pasjonatom marki znaleźć prawdziwe perełki — takie, których próżno szukać na rodzimym rynku. Życzymy powodzenia w poszukiwaniu wymarzonego muscle cara ze stajni Dodge i dziękujemy za poświęcenie czasu na przeczytanie tego artykułu!

Zobacz także:

Dodge Challenger sprowadzony z USA przez FlyCars:

Opinie

Co mówią klienci o tym modelu?

Dziękuje za realizację i pomoc w imporcie mojego Audi S5. Jestem bardzo zadowolony z samego samochodu jak i całej obsługi. Pan Mateusz przeprowadził mnie krok po kroku przez całą procedurę od początku do końca, mało tego pomógł nawet przy rejestracji samochodu i na wszystkie moje pytania był do dyspozycji. Był to mój pierwszy samochód z USA, jednak na lato na pewno zgłoszę się ponownie. Bardzo dziękuje raz jeszcze!

Bartek Pawłowski Audi S5

Chciałbym serdecznie polecić firmę Flycars jeżeli chodzi o import samochodów z USA. Kontakt z chłopakami z firmy był fantastyczny, odpowiadali na wszystkie pytania w błyskawicznym tempie, wszystko było załatwione w szybkim tempie. Z samochodu mogłem się cieszyć już po 2 miesiącach od zakupu. Wydaje mi się, że nie jest to ostatni samochód sprowadzony przez firmę Flycars.

Grzegorz Piotrowicz Audi A5 Coupe
Firma wykazała się ogromnym zaangażowaniem i profesjonalizmem. Proces sprowadzenia auta był szybki i bezproblemowy. Z ich pomocą udało mi się sprowadzić auto, które zawsze chciałem mieć. Obsługa była na najwyższym poziomie, a cena bardzo przystępna.
Paweł Szatała

Z czystym sumieniem polecam firmę FlyCars. Bardzo profesjonalna firma. Bardzo dobry kontakt na każdym etapie. Zdecydowanie polecam każdemu bez wahania. Napewno będę z dalej nimi współpracował. Pozdrawiam 🙂

Tomasz Pajda

Chciałem sprawdzić Forda Edge z aukcji. Wszystkie etapy od zakupu na aukcji po dostarczenie auta przebiegły sprawnie i zgodnie z ustaleniami. FlyCars to firma, na której można polegać, gdyż okazali mi nieocenioną pomoc w sprowadzeniu samochodu, który w Polsce był niedostępny. Profesjonalizm i świetne podejście do klienta – jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Michał Kamieniarz Ford Edge

Sprowadzenie przebiegło bez większych problemów. Firma godna polecenia. Dużo informacji, dobre warunki. Auto przypłynęło w rekordowe 7 dni do DE i po niecałym miesiącu od zakupu miałem je w domu. W szczególności polecam Pana Piotra Zięba. Chyba nie mogło mi się lepiej trafić bo sam jest właścicielem Stingera i pomógł dobrać mi odpowiednią sztukę.

Niko Kia Stinger

Z czystym sumieniem polecam firmę FlyCars. Chłopaki pomogli mi od początku do samego końca. Jestem kompletnie zielony w tematach akcyz, rzeczoznawców itd. W tych tematach również zostałem objęty ich opieką. Wytłumaczyli co, kiedy i jak zrobić, a nawet dali namiary na właściwe osoby.
Także kompleksowa obsługa 5/5!!

Maksymilian Kaszyca Audi A4
Zobacz także

Nasza pozostała oferta

FAQ

Najczęściej zadawane pytania

Sprowadź Dodge Challenger z USA — czy warto go kupić? Opis auta

Skontaktuj się z nami