Białe konturowe logo Facebooka na czarnym tle, symbol mediów społecznościowych Dekoracyjna biała ikona strzałki w kształcie zawijasu Ikona koperty Ikona słuchawki telefonicznej w białym kolorze
Amerykańskie samochody

Czy warto sprowadzać auta elektryczne z USA?

Import auta elektrycznego z USA opłaca się wtedy, gdy zależy Ci na oszczędności i akceptujesz, że auto spędzi kilka tygodni na oceanie. Największą przewagą elektryka nad autem spalinowym jest zerowa akcyza. Przy mocnym silniku spalinowym ta jedna pozycja potrafi zjeść kilkanaście procent wartości pojazdu.

Data dodania Czas czytania 7 min

Samochód elektryczny sprowadzony z USA jest zwolniony z akcyzy w całości, niezależnie od mocy i pojemności baterii. Odprawa celna odbywa się w porcie w Holandii, gdzie naliczany jest VAT według stawki holenderskiej 21%. Koszt samej procedury importu, poza ceną auta, zaczyna się od około 20 000 zł. Cały proces trwa od 1,5 do 3 miesięcy.

Ile kosztuje sprowadzenie auta elektrycznego z USA?

Koszt procedury importu zaczyna się od około 20 000 zł i nie obejmuje ceny samego auta. Ostateczna kwota zależy od tego, gdzie stoi auto, który dom aukcyjny je wystawia i jak daleko jest do portu. Każdy egzemplarz liczymy osobno. Różnica między Kalifornią a Teksasem potrafi Wynagrodzenie pobieramy raz i jest to ta sama kwota niezależnie od ceny auta. Kaucję 3 000 zł wpłacasz przed licytacją. Jeśli nie dojdzie do zakupu, zwracamy ją w całości, a po wygranej aukcji zalicza się ona na poczet naszego wynagrodzenia, więc nie płacisz dwa razy. Rozliczenie prowadzimy w złotówkach, a ryzyko kursowe bierzemy na siebie.

Dlaczego elektryk z USA wychodzi taniej niż spalinowy?

Elektryk wygrywa ze spalinowym na akcyzie, nie na cenie zakupu. Samochody elektryczne, motocykle i pojazdy ciężarowe są z niej zwolnione w całości. Auto spalinowe z silnikiem powyżej 2.0 litra oddaje 18,6% wartości pojazdu, a poniżej tego progu 3,1%.

Przy elektryku za 120 000 zł ta różnica to ponad 22 000 zł, które zostają w Twojej kieszeni. Druga przewaga nie ma już nic wspólnego z akcyzą: to sam poziom cen za oceanem. Średnio auto z USA wychodzi 24% taniej niż podobne na Otomoto, a największy rozstrzał widzimy przy autach premium i SUV-ach.

Inaczej wygląda też rozliczenie z urzędem skarbowym. Auto spalinowe wymaga deklaracji AKC-U/S w ciągu 14 dni od wjazdu i zapłaty akcyzy w ciągu 30 dni. Elektryk akcyzy nie płaci.

Do rachunku nie dochodzi też podatek PCC. W chwili zawarcia umowy auto stoi jeszcze za oceanem, więc dwuprocentowa danina po prostu nie powstaje. Wielu kupujących dolicza tę daninę do kosztorysu na wyrost. Formularz PCC-3 składasz tylko wtedy, gdy kupujesz samochód znajdujący się już w Polsce.

Ile trwa import auta elektrycznego z USA?

Od wygranej licytacji do lawety pod domem mija zwykle od 1,5 do 3 miesięcy, a najdłuższym pojedynczym etapem jest rejs przez Atlantyk, czyli około 4 tygodni. Te 4 tygodnie to jednak wyłącznie fracht morski, a nie czas całego importu. Poradniki mylą te dwie wartości. Kupujący liczy wtedy na auto pod domem po miesiącu.

Reszta harmonogramu przypada na odbiór auta z placu, transport do najbliższego portu w USA, załadunek kontenera i odprawę celną w Holandii. Za wylicytowane auto najlepiej zapłacić w ciągu jednego dnia roboczego. Dom aukcyjny nalicza bowiem postojowe za każdą dobę zwłoki.

Po dopłynięciu pojazd przechodzi odprawę, a następnie jedzie lawetą pod wskazany przez Ciebie adres. Dowozimy w całej Polsce, nie tylko w okolicy oddziału, w którym składasz zlecenie. Dokumenty wysyłamy kurierem, już po dostawie auta. W komplecie znajdziesz title wystawiony przez stanowy DMV, fakturę zakupową potwierdzającą przejście własności oraz potwierdzenie rozliczenia opłat celno-podatkowych.

Na czas frachtu dostajesz link do śledzenia, a kontener monitorujesz 24/7. Po wygranej aukcji przesyłamy też zdjęcia z odbioru auta z placu.

Jakie są wady sprowadzania elektryka z USA?

Najwięcej kosztuje konwersja na polskie przepisy, od 2 000 do 3 000 zł. Amerykańskie reflektory świecą symetrycznie, a w Polsce wymagane są asymetryczne. Najtrudniejsze są tylne kierunkowskazy, w Stanach często czerwone i wspólne ze światłem stop.

Wad jest jednak więcej i uczciwiej wymienić je wszystkie:

  • Przeróbki na polskie drogi – bez nich auto nie przejdzie badania technicznego.
  • Gwarancja producenta – w Europie zwykle nie obowiązuje, a na części z USA czeka się dłużej.
  • Stan baterii – to najdroższy podzespół w aucie, a raport aukcyjny nie zawsze pokazuje jego realną kondycję.
  • Standard ładowania – auta z rynku USA mają złącze CCS1 albo NACS, a europejskie stacje pracują na CCS2, więc potrzebujesz adaptera.

Na co uważać, licytując elektryka na aukcji w USA?

Przed licytacją sprawdzamy historię auta po numerze VIN w Carfax i AutoCheck, a raport pokazuje przebieg, daty szkód, liczbę właścicieli i to, czy auto trafiło na aukcję od ubezpieczyciela. Na Copart i IAAI korzystamy też z narzędzi, które mówią nam, która to licytacja tego egzemplarza.

Aut z tytułem flood, czyli zalanych, nie importujemy w ogóle. W samochodzie elektrycznym woda oznacza ryzyko dla baterii i całej instalacji, a takich szkód nie widać na zdjęciach aukcyjnych. Rejestrowalne tytuły to clean, rebuilt i salvage. Wykluczone pozostają junk, parts only, scrap, fire, stolen oraz non-repairable.

Warto też czytać status jezdności z opisu aukcji. Run and drive oznacza auto, które odpala i jedzie, i to najbezpieczniejszy wybór. Starts mówi tylko tyle, że auto odpala. Przy statusie stationary pojazd nie uruchamia się o własnych siłach i wtedy kalkulację trzeba zrobić bardzo ostrożnie.

Czy warto sprowadzać auta elektryczne z USA? Podsumowanie

Tak, pod warunkiem że policzysz całość przed licytacją. Zerowa akcyza to realna przewaga, której nie da się uzyskać przy aucie spalinowym o dużej pojemności. Import aut elektrycznych z USA prowadzimy od wyceny po dostawę pod dom, a od 2019 roku sprowadziliśmy ponad 12 000 pojazdów.

Import ma największy sens przy modelach, które w Europie są droższe albo trudno dostępne. Tesla, Ford Mustang Mach-E i Chevrolet Bolt pojawiają się na Copart i IAAI. Weryfikacja w Carfax i AutoCheck odsiewa egzemplarze z historią, której nie chcesz.

Na końcowy rachunek wpływa też to, z kim importujesz. U nas wynagrodzenie jest stałe niezależnie od ceny auta, a każdy egzemplarz prześwietlamy, zanim trafi do licytacji.

Import z USA sprawdza się zarówno u klientów indywidualnych, jak i u handlarzy: zlecenie złożysz w jednym z 25 oddziałów, a auto dojedzie pod wskazany adres w całym kraju. Masz konkretny model na oku? Napisz do nas po wycenę i podaj budżet oraz rocznik.

FAQ

Czy cena „pod dom” obejmuje wszystkie opłaty?

Kwotę „pod dom” znasz, zanim podniesiemy rękę na aukcji, a płatność dzielimy na trzy etapy rozliczane po wykonaniu. Kwota zawiera cenę auta, prowizje aukcyjne, transport lądowy i morski, opłaty celno-podatkowe, odprawę, dostawę lawetą oraz nasze stałe wynagrodzenie. Poza nią zostaje rejestracja i ewentualna naprawa. Akcyzy nie ma.

Jakie jest cło na auta elektryczne z USA?

Auto elektryczne przechodzi odprawę celną w porcie w Holandii tak samo jak każdy inny pojazd. Z akcyzy jest zwolnione w całości, a VAT naliczany jest według stawki holenderskiej 21%. Dokładne opłaty celno-podatkowe dla konkretnego egzemplarza podajemy w wycenie.

Czy VAT przy imporcie auta z USA wynosi 23%?

Nie. Pojazd odprawiamy w porcie w Holandii, więc obowiązuje holenderska stawka 21%. Polskie 23% pojawia się w wielu poradnikach o imporcie, ale przy tej ścieżce nie ma zastosowania.

Czy da się sprowadzić Teslę z USA?

Tak, Tesla należy do najliczniej reprezentowanych elektryków na Copart i IAAI. Cena zależy od wersji, rocznika i stanu baterii, dlatego każdy egzemplarz wyceniamy osobno.

Ile mam czasu na rejestrację elektryka po przywiezieniu do Polski?

Na rejestrację masz 30 dni od wjazdu pojazdu do kraju. Około 99,9% aut przyjeżdża bez tablic, więc do czasu rejestracji na stałe auto jeździ na pozwoleniu czasowym, w tym na badanie techniczne.

Czy sprowadzacie auta elektryczne po zalaniu?

Nie. Pojazdy z tytułem flood odrzucamy na etapie typowania i nie polecamy ich klientom. Auta po gradobiciu czy kolizji licytujemy normalnie, bo tam szkoda jest widoczna i policzalna.

O autorze

Krzysztof Mikołajczyk

Autor

Krzysztof Mikołajczyk

Przedsiębiorca, kierowca wyścigowy i pasjonat motoryzacji od kilkunastu lat. Wielokrotny mistrz Polski w samochodowych wyścigach górskich, wicemistrz Europy z 2026 roku oraz członek kadry narodowej Polski w tej dyscyplinie. Sukcesy sportowe są odzwierciedleniem jego determinacji, konsekwencji i nieustannego dążenia do doskonałości - wartości, którymi kieruje się również w biznesie.

Jako właściciel firmy specjalizującej się w imporcie samochodów, reprezentujący markę FlyCars, stawia na profesjonalizm, uczciwość oraz długofalowe relacje z klientami. Szczególną wagę przywiązuje do transparentności, rzetelności i indywidualnego podejścia, wierząc, że fundamentem każdej udanej współpracy jest wzajemne zaufanie.

Ciekawe artykuły

Gdzie i jak kupić części do amerykańskich aut?

9 min czytania

Części do aut z USA kupisz w trzech miejscach: w polskich sklepach specjalizujących się w amerykańskiej motoryzacji, na amerykańskich portalach typu eBay Motors, RockAuto czy Amazon oraz bezpośrednio w USA, skąd sprowadzasz je do Polski. Wybór zależy od tego, czy zależy Ci na czasie, cenie, czy na rzadkim, oryginalnym elemencie. Najprościej zacząć od polskiego sklepu z częściami do aut amerykańskich - przy rzadkich podzespołach często i tak skończysz na imporcie ze Stanów. Najtrudniej i najdrożej sprowadzisz duże elementy: silnik, skrzynię biegów czy fotele.

Youngtimery z USA – co to znaczy i kiedy warto je kupić?

9 min czytania

Youngtimer to pojazd w wieku 20–30 lat, plasujący się między autem współczesnym a oldtimerem (30 lat i więcej). Wyróżnia go prosta konstrukcja, niska awaryjność i oryginalna stylistyka. W odróżnieniu od zwykłego używanego auta youngtimer z wiekiem zyskuje na wartości, zamiast tanieć.

Samochód na mienie przesiedleńcze z USA – co to takiego?

5 min czytania

Przeprowadzka z jednego kraju do drugiego to zwykle skomplikowany proces wymagający załatwienia istotnych formalności i podjęcia wielu trudnych decyzji. Jednym z wyzwań, z którymi muszą zmierzyć się osoby planujące przeprowadzkę, jest przewiezienie swojego samochodu do innego kraju. Należy jednak zorganizować to w taki sposób, aby ponieść jak najmniejsze koszty. W tym przypadku dobrym rozwiązaniem okazuje się samochód z USA jako mienie przesiedleńcze. Co to dokładnie oznacza i jakie wymagania trzeba spełnić, aby skorzystać z tej opcji? Odpowiedzi na powyższe pytania znajdziesz w dzisiejszym artykule! Miłej lektury. Mienie przesiedleńcze (samochód) – wyjaśnienie Samochód na mienie przesiedleńcze z USA to specjalny rodzaj…