Import auta z USA rozkłada się na kolejne etapy. Za oceanem odbywa się zwolnienie pojazdu po zaksięgowaniu wpłaty około (3–4 dni), uzyskanie tytułu własności, czyli Certificate of Title około (7–14 dni) i oczekiwanie na kontener (do 21 dni). Potem jest fracht do portu w Holandii, około 4 tygodnie(zależnie od lokalizacji). Na końcu odprawa celna i laweta pod wskazany adres, razem około 12–17 dni.
Z jakich etapów składa się transport auta z USA i ile trwa każdy z nich?
Czas importu rozkłada się na kolejne etapy, a każdy startuje dopiero po zamknięciu poprzedniego. Poniższa tabela pokazuje realne widełki dla pojedynczego zlecenia.
| Etap | Ile trwa | Co się dzieje |
|---|---|---|
| Zwolnienie pojazdu i umówienie transportu | około 3–4 dni | dom aukcyjny księguje wpłatę i wydaje auto do odbioru z placu |
| Uzyskanie Certificate of Title | około 7–14 dni | stanowy DMV wystawia tytuł własności; bez niego eksport z USA jest zablokowany |
| Oczekiwanie na załadunek do kontenera | około do 21 dni | pojazd czeka na wolne miejsce na jednostce płynącej do Europy |
| Fracht morski do portu w Holandii | około 4 tygodnie | kontener przepływa Atlantyk, monitorowany przez całą trasę |
| Odprawa celna w Holandii | około 5–10 dni | agencja celna rozlicza opłaty celno-podatkowe i zwalnia pojazd |
| Transport lawetą pod dom | około 7 dni | laweta jedzie pod wskazany adres w dowolnym miejscu w Polsce |
Część etapów bardzo często wypada prawie do zera. Większość pojazdów z aukcji Copart i IAAI ma Certificate of Title wyrobiony już w chwili licytacji, więc czekanie na dokument w ogóle się nie zaczyna. Podobnie z odbiorem z placu: jeśli przelew wychodzi od razu po wygranej, auto trafia na lawetę w USA jeszcze w tym samym tygodniu.
Po wyzerowaniu tych etapów dolne widełki sumują się do mniej więcej sześciu tygodni. Górne dobijają do dwunastu. Poza te liczby wychodzi dopiero kaskada opóźnień, o której piszemy niżej.
Ile płynie statek z USA do Polski?
Fracht morski ze Stanów Zjednoczonych do Europy zajmuje około czterech tygodni. Sam rejs to około 10–16 dni(w zależności od lokalizacji), resztę zjada cut-off terminalowy i rozładunek. Do polskiego portu kontenerowiec nie dopływa wcale. W modelu, w którym pracujemy, kontener idzie do Holandii i tam pojazd przechodzi odprawę celną, po czym dalszą drogę pokonuje lądem.
Na długość transportu wpływa przede wszystkim miejsce zakupu auta oraz port, z którego zostanie ono wysłane. Samochód jest przewożony drogą lądową do najbliższego odpowiedniego portu – auta kupione na wschodnim wybrzeżu trafiają do portów wschodnich, natomiast pojazdy z Kalifornii czy okolic Seattle są wysyłane z portów na zachodnim wybrzeżu. W przypadku transportu z zachodu USA trasa morska jest dłuższa i może prowadzić m.in. przez Kanał Panamski. Na całkowity czas dostawy wpływają również postoje w portach pośrednich, ponieważ statek nie zawsze płynie bezpośrednio do portu docelowego.
A co, jeśli statek się spóźni? Armator nie gwarantuje daty przypłynięcia. Dlatego termin mogą Państwo sprawdzić w linku do śledzenia transportu, który prześlemy po wypłynięciu auta.
W poradnikach czas frachtu i czas całego importu zlewają się w jedną liczbę. Fracht to około miesiąca, cały import to od 1,5 do 3 miesięcy. Cztery tygodnie odpowiadają na inne pytanie: ile trwa fracht morski, od załadunku po rozładunek w Holandii. Tytuł własności, oczekiwanie na miejsce w kontenerze, odprawa i laweta są poza tą liczbą.
Co najczęściej wydłuża transport auta z USA?
Termin przesuwają oczekiwanie na tytuł własności, brak wolnego miejsca w kontenerze, kolejka w odprawie celnej i zwłoka w zapłacie. Żadnej z tych przyczyn nie kontroluje firma importerska, a tempo przelewu zależy od Ciebie, dlatego uczciwa wycena czasu podaje widełki zamiast konkretnej daty.
- Tytuł własności – jeśli sprzedający nie ma go na ręku, stanowy DMV wystawia go przez 7–14 dni, a bez tytułu pojazd nie opuści portu w USA.
- Miejsce na statku – w sezonie kontenery bywają zapełnione i auto stoi w terminalu nawet 21 dni.
- Kolejka w odprawie – standardowe 5–10 dni w porcie w Holandii potrafi się rozciągnąć, gdy terminal obsługuje spiętrzenie dostaw.
- Zwłoka w zapłacie – każdy dzień po licytacji bez przelewu to dzień postoju na placu aukcyjnym i przesunięcie całego łańcucha.
Kolejność nie jest przypadkowa. Tytuł własności i miejsce w kontenerze przesuwają termin najmocniej, bo blokują pojazd, zanim ten w ogóle ruszy. Najgorszy możliwy scenariusz to złożenie wszystkich przyczyn w jednym imporcie, bo wtedy plan na dwa miesiące rozjeżdża się do czterech miesięcy.
Jedna rzecz nie wydłuża importu, choć wielu kupujących tak zakłada: uszkodzenie auta. Auto po kolizji jedzie kontenerem dokładnie tak samo jak bezwypadkowe i przechodzi tę samą odprawę w Holandii.
Sezon też robi swoje. Od sierpnia do października terminale w Newark, Savannah i Baltimore pracują w szczycie sezonu importowego w USA, więc obsługa ładunku w porcie potrafi się wtedy wydłużyć. Osobna kategoria to rodzaj tytułu własności. Egzemplarz z tytułem salvage przechodzi tę samą ścieżkę transportową co clean, ale dokumentacja bywa kompletowana wolniej, gdy pojazd trafił na aukcję prosto od ubezpieczyciela. Weryfikacja historii w Carfax i AutoCheck, jeszcze na etapie typowania egzemplarza, zdejmuje część tego ryzyka, bo pokazuje, kto i kiedy zgłaszał szkodę.
Ile minimum, a ile maksimum trzeba czekać na auto z USA?
Najszybsze importy zamykają się w okolicach 6 tygodni, typowe w 2–3 miesiące, a przy spiętrzeniu opóźnień termin sięga do 4–5 miesięcy. Te widełki opisują ten sam proces w różnych scenariuszach, dlatego przy planowaniu zakupu warto przyjąć wartość środkową.
Import sześciotygodniowy wymaga zbiegu kilku okoliczności. Auto ma już wyrobiony Certificate of Title, przelew do domu aukcyjnego rusza natychmiast, w kontenerze jest wolne miejsce, a port w Holandii nie ma kolejki. Taki zbieg zdarza się regularnie, choć pozostaje kwestią szczęścia. Najłatwiej o niego przy egzemplarzach z Copart i IAAI stojących na placach blisko wschodniego wybrzeża, bo droga lądowa w USA skraca się wtedy do kilku dni.
Drugi kraniec wygląda inaczej. Tu decyduje kaskada. Cztery miesiące to zwykle historia, w której DMV przeciąga wydanie tytułu, a pojazd traci przez to najbliższy statek i czeka na następny. Spóźnienie na jednym etapie potrafi kosztować kolejne tygodnie postoju w terminalu.
Warto tu odróżnić termin importu od gotowości do jazdy, bo kupujący często mylą je przy planowaniu. Termin importu kończy się w chwili, gdy laweta odjeżdża spod domu. Gotowość do jazdy przychodzi później, bo obejmuje jeszcze konwersję świateł, badanie techniczne i rejestrację dodatkowo naprawę, jeżeli jest wymagana.
Jeśli któryś etap się przesunie, dowiadujesz się o tym od nas, zanim zdążysz zapytać.
Jak śledzić transport samochodu z USA?
Pojazd śledzisz przez indywidualny link dostępny 24 godziny na dobę, który pokazuje lokalizację auta i przewidywany czas dotarcia do Europy. Link dostajesz przy wysyłce do Europy, a wcześniej, po wygranej licytacji, przesyłamy Ci zdjęcia z odbioru pojazdu z placu aukcyjnego.
Śledzenie pojazdu rozwiązuje najczęstszy problem tej branży. Auto znika Ci z oczu na kilka tygodni, a bez podglądu zostaje samo czekanie. Zdjęcia z odbioru z placu Copart albo IAAI dostajesz mniej więcej tydzień do dwóch po odbiorze pojazdu. Widać na nich auto w stanie, w jakim wyjechało z aukcji, razem z tym, co rzuca się w oczy dopiero z bliska (rysy, szczeliny, ślady po holowaniu).
Zdjęcia z odbioru przydają się szczególnie przy autach uszkodzonych, bo pokazują stan pojazdu w chwili, gdy opuszczał plac w USA. To materiał z momentu, w którym auto przechodzi z rąk domu aukcyjnego do przewoźnika.
Do tego dochodzi kontakt z oddziałem. FlyCars ma placówki w 25 miastach, więc pytanie o status trafia do zespołu, który zna Twoje zlecenie.
Nie każdy etap widać z taką samą dokładnością. Fracht morski jest najcichszym odcinkiem trasy, bo w trakcie rejsu jedynym źródłem informacji o pozycji jest armator.
Ile kosztuje transport samochodu z USA do Polski?
Sam transport rozbija się na pozycje. Przewóz lądowy do portu w USA, fracht morski, laweta pod wskazany adres w Polsce 2 800 zł. Rozrzut w transporcie lądowym bierze się z odległości, we frachcie morskim – z sezonu i gabarytu pojazdu.
Transport to jednak nie to samo co import. Koszt sprowadzenia auta z USA obejmuje jeszcze prowizję domu aukcyjnego (od 300 USD w górę) oraz obsługę przelewu i wysyłkę dokumentów. Dochodzą opłaty celno-podatkowe rozliczane w Holandii i akcyza płacona już w Polsce. Przy odprawie obowiązuje VAT 21%, czyli stawka holenderska, a nie polskie 23%.
Cała procedura importu, poza ceną samego auta, zaczyna się od około 20 000 zł. Mieści się w tym kaucja 3 000 zł, wpłacana przed licytacją. Jeśli do zakupu nie dojdzie, wraca do Ciebie w całości. Po wygranej staje się stałym wynagrodzeniem FlyCars, tą samą kwotą niezależnie od tego, czy auto kosztowało 40 czy 400 tysięcy złotych.
Wieloletnia współpraca z Copart i IAAI daje nam preferencyjne warunki wynikające z wolumenu licytacji. Średnio auto od FlyCars wychodzi 24% taniej niż podobne na Otomoto.
Co dzieje się po dostawie auta pod dom?
Zegar urzędowy startuje wcześniej, niż zakłada większość kupujących. Terminy liczy się od wjazdu pojazdu do Polski, a laweta staje pod domem zwykle kilka dni później. I właśnie w tych kilku dniach giną terminy.
Na deklarację akcyzową AKC-U/S masz 14 dni, na zapłatę akcyzy 30 dni, a na rejestrację pojazdu również 30 dni. Deklarację składasz przez platformę PUESC, a akcyza trafia do Urzędu Skarbowego w Nowym Targu, niezależnie od tego, w którym mieście mieszkasz. Procedurę rejestracji pojazdu opisuje serwis gov.pl.
Dokumenty do auta wysyłamy kurierem po dostawie pojazdu. W komplecie idą: title jako akt własności, faktura zakupowa potwierdzająca nabycie pojazdu i przejście własności oraz potwierdzenie odprawy z rozliczonymi opłatami celno-podatkowymi. Do rozliczenia akcyzy dochodzi opinia rzeczoznawcy, przygotowywana osobno; współpracujemy z rzeczoznawcą i biurem tłumaczeń, Zostaje jeszcze konwersja na polskie przepisy (2 000–3 000 zł): asymetryczne światła mijania, pomarańczowe kierunkowskazy oddzielone od świateł stop i licznik w km/h.
Najczęstsze pytania o czas transportu auta z USA
Czy transport morski auta z USA jest ubezpieczony?
Za przewóz odpowiada armator na warunkach frachtu morskiego.
Co się dzieje, gdy zapłata za wylicytowane auto się opóźni?
Dom aukcyjny nalicza postojowe w wysokości około 40 USD za dobę, a pojazd blokuje miejsce na placu. Dlatego przelew po wygranej licytacji powinien wyjść najlepiej w pierwszym dniu roboczym.
Czy auto z USA przyjeżdża na tablicach rejestracyjnych?
Nie. Około 99,9% pojazdów przyjeżdża bez tablic i jest to norma. Auto zjeżdża z lawety na Twoim podjeździe i dopiero stamtąd trafia na przegląd oraz do rejestracji, na którą masz 30 dni od wjazdu do Polski.
Ile trwa transport motocykla albo quada z USA?
Harmonogram jest ten sam co przy aucie osobowym: umowa, kaucja 3 000 zł, licytacja, odbiór z placu, kontener do Holandii, odprawa i laweta pod adres. Jednoślady i quady sprowadzamy wyłącznie ze Stanów Zjednoczonych, więc trasa nie ma wariantu kanadyjskiego ani dubajskiego.
Czy da się przyspieszyć transport auta z USA?
Realny wpływ masz na początek procesu. Wybór auta, które ma już wyrobiony tytuł własności, zdejmuje z harmonogramu do dwóch tygodni. Szybki przelew po wygranej zdejmuje kolejne dni postoju. Reszta zależy od dostępności miejsca na statku i od kolejki w porcie, a tego nie kupisz za dopłatę.
Sprowadź auto z USA z terminem podanym uczciwie
Masz na oku konkretny egzemplarz i chcesz wiedzieć, kiedy realnie stanie pod domem? Napisz do nas, a przygotujemy wycenę jeszcze przed licytacją, razem z widełkami terminu dla tego auta. Prowadzimy zlecenie od aukcji po lawetę pod adres, a pojazd śledzisz przez cały czas.
